31.07 „Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu.” (List do Filipian 4,6)
Nie troszczcie się… jakież to proste słowa, lecz jak trudne dla nas ludzi do wykonania! Mamy o nic się nie troszczyć, lecz wszystkie nasze sprawy powierzać codziennie Bogu i wierzyć, że On da właściwe rozwiązanie. Oczywiście nie oznacza to, że mamy nie dbać o nasz codzienny pokarm i czekać nie troszcząc się, aż Bóg ześle nam pieniądze, bowiem nie o taki rodzaj troski tutaj chodzi, gdyż „Kto nie chce pracować, niechaj też nie je” (II List do Tesaloniczan 3,10). Dbałość i zapobiegliwość są rzeczą właściwą, bowiem „Gdzie wielkie lenistwo, tam dach się zapada, a gdzie ręce opieszałe, tam dom zacieka” (Księga Kaznodziei Salomona 10,18). Natomiast nadmierna troska spędza nam sen z powiek i przysparza mnóstwa problemów.
„Daremnie wcześnie rano wstajecie, i późno się kładziecie, spożywając chleb w troskach: Wszak on i we śnie obdarza umiłowanego swego” (Psalm 127,2). „Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał własne troski. Dosyć ma dzień swego utrapienia” (Ewangelia Mateusza 6,34). „I rzekł do uczniów swoich: Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Życie bowiem jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie. Spójrzcie na kruki, że nie sieją, ani żną, nie mają spichlerza ani składnicy, a jednak Bóg żywi je; o ileż więcej wy jesteście warci niż ptaki! Któż z was może troskliwą zapobiegliwością dodać do swojego wzrostu łokieć jeden? Jeśli więc najmniejszej rzeczy nie potraficie, czemu o pozostałe się troszczycie?” (Ewangelia Łukasza 12,22-26). „A gdy was wodzić będą do synagog i do urzędów, i do władz, nie troszczcie się, jak się bronić i co mówić będziecie. Duch Święty bowiem pouczy was w tej właśnie godzinie, co trzeba mówić” (Ewangelia Łukasza 12,11-12).
Widzimy więc, że Bóg dba o wszystkie aspekty naszego życia, więc po co nam niepotrzebnie martwić się? Czy i do nas nie pasują słowa Jezusa: „Marto, Marto, troszczysz się i kłopoczesz o wiele rzeczy; niewiele zaś potrzeba, bo tylko jednego; Maria bowiem dobrą cząstkę wybrała, która nie będzie jej odjęta” (Ewangelia Łukasza 10,41-42).
Tak więc „Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie” (List do Filipian 4,6-7).
Estera Bednarska
WYKUPUJEMY RODZINY Z FABRYK CEGIEŁ
Drodzy Darczyńcy!
Chcieliśmy przedstawić Państwu aktualizację naszego projektu kompleksowej pomocy dla rodzin z fabryk cegieł. Na dzień dzisiejszy do projektu zakwalifikowaliśmy 9 niewykupionych jeszcze rodzin będących pod opieką Duszpasterstwa Dobrego Pasterza w Pendżabie. Koordynatorami projektu jest chrześcijańskie małżeństwo Sajida i Ashbeel Raifq, którzy podjęli się tego trudnego zadania z pełną świadomością, jak wiele pracy ich czeka przy tym projekcie i przygotowali wszystkie przedstawione w projekcie dane. Na załączonych zdjęciach zostały ujęte wszystkie najważniejsze szczegóły dotyczące każdej z 9. rodzin zakwalifikowanych do programu kompleksowej pomocy obejmującego uwolnienie i przygotowanie rodziny do samodzielnego życia, w tym przede wszystkim:
- – spłatę długu w fabryce;
- – przygotowanie do podjęcia pracy zawodowej dla ojców, w niektórych przypadkach matek;
- – praktyki zawodowe dla starszych dzieci;
- – wydatki szkolne dla młodszych dzieci;
- – wyposażenie domu, a w przypadku rodzin, które go nie posiadają lub dom jest w fatalnym stanie – wybudowanie go lub wyremontowanie;
- – wyposażenie rodziny w ubrania, wsparcie żywieniowe na okres pierwszych trzech miesięcy, środki czystości;
- – opłatę rocznego ubezpieczenia zdrowotnego dla rodziny, by zapobiec ewentualnemu ponownemu zadłużeniu się rodziny – ponieważ problemy zdrowotne są najczęstszą przyczyną zaciągania długów u właścicieli fabryki dla osób, które z powodu nagłej choroby nie mają innego wyjścia.
Wszystkie koszty policzone zostały w rupiach pakistańskich, a w podsumowaniu przeliczone na złotówki według aktualnego kursu.

Przez kilka lat nasza pomoc dla chrześcijan z fabryk cegieł obejmowała głównie regularną pomoc żywnościową, a także wielokrotnie udzielaliśmy wsparcia finansowego dla osób wymagających leczenia (w razie potrzeby jest to pomoc udzielana przez kilka miesięcy). Teraz mamy nadzieję, że z Bożą pomocą przy wsparciu i pracy ze strony koordynatorów będziemy mieli możliwość wnieść w życie tych ludzi nie tylko odrobinę radości z paczek żywnościowych i ulżenia cierpieniu w ich chorobach, ale także pomóc kolejnym rodzinom odzyskać wolność, która dla wielu z nich jest największym marzeniem od lat.
„Czystą i nieskalaną pobożnością przed Bogiem i Ojcem jest to: nieść pomoc sierotom i wdowom w ich niedoli i zachowywać siebie nie splamionym przez świat” (List Jakuba 1,27).
Wszystkie osoby pragnące pomóc poprzez naszą Fundację prosimy o wpłaty na konto z dopiskiem „WOLNOŚĆ DLA RODZIN” . Jeżeli Państwo mają na sercu pomoc dla konkretnej rodziny, prosimy w tytule przelewu podać numer rodziny
| DAROWIZNA 50 ZŁ |
| DAROWIZNA 100 ZŁ | DAROWIZNA 200 ZŁ | DAROWIZNA 500 ZŁ |
NUMER KONTA FUNDACJA “FILEO” KRS 0000705635
PayPal: biuro@fundacja-fileo.pl
Patronite: https://patronite.pl/fileo