I/II 2020

ARTYKUŁ WSTĘPNY

„Trwajcie we mnie”

      Wersety przewodnie: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest winogrodnikiem. Każdą latorośl, która we mnie nie wydaje owocu, odcina,a każdą, która wydaje owoc, oczyszcza, aby wydawała obfitszy owoc. Wy jesteście już czyści dla słowa, które wam głosiłem; trwajcie we mnie, a Ja w was. Jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owocu, jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie. Kto nie trwa we mnie, ten zostaje wyrzucony precz jak zeschnięta latorośl; takie zbierają          i wrzucają w ogień, gdzie spłoną” (Ewangelia Jana 15,1-6).

      Ci z nas, którzy oddali swoje życie Jezusowi, zwykle dobrze potrafią określić czas naszego nawrócenia, czas, gdy staliśmy się dziećmi Boga, Bożymi latoroślami w Jego krzewie. Czasami nie potrafimy określić dokładnie godziny, w której się to stało, gdyż nasz okres zmagań duchowych mógł być długim i trudnym procesem, ale wiemy, że to się stało, że narodziliśmy się do nowego życia w Jego Królestwie. Jednak jak to jest z nami dzisiaj? Czy tylko wiemy, że nawróciliśmy się i kiedy się to stało, czy też nadal możemy powiedzieć, że trwamy w Jezusie? Czy po wielu latach od tamtych chwil, chwil naszego przyjścia do Boga i oddania Mu swojego serca i życia, mamy pewność, że trwamy w Panu? Czy mamy tę pewność, że jesteśmy latoroślami, które przynoszą owoc? Po czym możemy to rozpoznać? Poniżej postaram się przestawić biblijne wskazówki świadczące o trwaniu w Jezusie.

  1. Gdy trwamy w Jezusie, to miłujemy Biblię.

„O, jakże miłuję zakon twój, przez cały dzień rozmyślam o nim!” (Psalm 119,97).

  • Gdy trwamy w Jezusie, przestrzegamy Jego przykazań.

„Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie” (Ewangelia Jana 14,15).

  • Gdy trwamy w Jezusie, miłujemy Boże dzieci.

„To przykazuję wam, abyście się wzajemnie miłowali” (Ewangelia Jana 15,17).

  • Gdy trwamy w Jezusie, nienawidzimy grzesznych rozrywek.

„Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was? Jeśli kto niszczy świątynię Bożą, tego zniszczy Bóg, albowiem świątynia Boża jest święta, a wy nią jesteście” (I List do Koryntian 3,16-17).

  • Gdy trwamy w Jezusie, chcemy przebywać w towarzystwie osób wierzących i źle się czujemy wśród niewierzących.

„Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością? Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dział ma wierzący z niewierzącym?” (II List do Koryntian 6,14-15).

  • Gdy trwamy w Jezusie, wtedy mnóstwo spośród rzeczy i spraw ważnych dla większości osób nie ma dla nas znaczenia.

„Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała  i pożądliwość oczu, i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata (I List Jana 1,15-16).

  • Gdy trwamy w Jezusie, pragniemy czynić dobrze.

„Jeśli zaś kto posiada dobra tego świata, a widzi brata w potrzebie i zamyka przed nim serce swoje, jakże w nim może mieszkać miłość Boża? Dzieci, miłujmy nie słowem ani językiem, lecz czynem i prawdą” (I List Jana 3,17-18).

  • Gdy trwamy w Jezusie, pragniemy mieć z Nim prawdziwą społeczność     w modlitwie.

„Przez niego więc nieustannie składajmy Bogu ofiarę pochwalną, to jest owoc warg, które wyznają jego imię” (List do Hebrajczyków 13,15).

  • Gdy trwamy w Jezusie, wówczas nasza mowa jest wolna od przekleństw   i niewłaściwych żartów.

„Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych, ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba, aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają” (List do Efezjan 4,29).

  1. Gdy trwamy w Jezusie, nasza zachowanie różni się zdecydowanie od zachowania osób niewierzących.

„Wszelka gorycz i zapalczywość, i gniew, i krzyk, i złorzeczenie niech będą usunięte spośród was wraz z wszelką złością. Bądźcie jedni dla drugich uprzejmi, serdeczni, odpuszczając sobie wzajemnie, jak i wam Bóg odpuścił  w Chrystusie” (List do Efezjan 4,31-32).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, chętnie pomagamy innym w ich problemach.

„Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy” (List do Galacjan 6,2).

  1. Gdy trwamy w Jezusie, mamy siłę odczuwać Bożą radość w każdej sytuacji, nawet w cierpieniach.

„Ale w tej mierze, jak jesteście uczestnikami cierpień Chrystusowych, radujcie się, abyście i podczas objawienia chwały jego radowali się i weselili” (I List Piotra 4,13).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, jesteśmy wolni od lęku przed przyszłością.

„W miłości nie ma bojaźni, wszak doskonała miłość usuwa bojaźń, gdyż bojaźń drży przed karą; kto się więc boi, nie jest doskonały w miłości” (I List Jana 4,18).

  1. Gdy trwamy w Jezusie, nie troszczymy się nadmiernie o sprawy życia codziennego.

„Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał własne troski. Dosyć ma dzień swego utrapienia” (Ewangelia Mateusza 6,34).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, wówczas nasze serce jest wypełnione Bożymi sprawami.

„Ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą  i gdzie złodzieje nie podkopują i nie kradną. Albowiem gdzie jest skarb twój – tam będzie i serce twoje” (Ewangelia Mateusza 6,19-20).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, kochamy Boga bardziej niż swoich najbliższych   i jesteśmy gotowi zaprzeć się naszego „ja”.

„Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien. I kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien” (Ewangelia Mateusza 10,37-38).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, miłujemy nawet naszych wrogów.

„Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują” (Ewangelia Mateusza 5,44).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, mamy Boży pokój, który jest niezależny od okoliczności naszego życia.

„Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję” (Ewangelia Jana 14,27).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, ufamy Bogu i wierzymy Jego Słowu.

„Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe” (List do Rzymian 10,17).

      Drodzy Bracia i Siostry! Przypatrzmy się teraz sobie w świetle Słowa Bożego, przeglądnijmy się w Nim niby w lustrze i odpowiedzmy sobie szczerze: czy trwam w Jezusie? Czy jestem z Nim w bliskiej społeczności? Czy jestem obfitującą latoroślą w krzewie winnym, w którym winogrodnikiem jest sam Bóg?

      Życzę Wam wszystkim a razem z Wami i nam, abyśmy trwali przy Panu w tym Nowym Roku ściślej, mocniej, szczerzej… każdego jednego dnia aż do końca.

Estera Bednarska

image_pdfimage_print

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: