ARTYKUŁ WSTĘPNY

ARTYKUŁ WSTĘPNY

WSZECHOGARNIAJĄCE CIERPIENIE BOŻEGO SYNA

Wersety przewodnie: „Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni. Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich.” (Księga Izajasza 53,5-6)

Prorok Izajasz dogłębnie przybliża nam cierpienie naszego Pana: „Kto uwierzył wieści naszej, a ramię Pana komu się objawiło? Wyrósł bowiem przed nim jako latorośl i jako korzeń z suchej ziemi. Nie miał postawy ani urody, które by pociągały nasze oczy i nie był to wygląd, który by nam się mógł podobać. Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na Niego. Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony. Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni. Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich. Znęcano się nad nim, lecz on znosił to w pokorze i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust. Z więzienia i sądu zabrano go, a któż o jego losie pomyślał? Wyrwano go bowiem z krainy żyjących, za występek mojego ludu śmiertelnie został zraniony. I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych i wśród złoczyńców jego mogiłę, chociaż bezprawia nie popełnił ani nie było fałszu na jego ustach. Ale to Panu upodobało się utrapić go cierpieniem. Gdy złoży swoje życie w ofierze, ujrzy potomstwo, będzie żył długo i przez niego wola Pana się spełni. Za mękę swojej duszy ujrzy światło i jego poznaniem się nasyci. Sprawiedliwy mój sługa wielu usprawiedliwi i sam ich winy poniesie. Dlatego dam mu dział wśród wielkich i z mocarzami będzie dzielił łupy za to, że ofiarował na śmierć swoją duszę i do przestępców był zaliczony. On to poniósł grzech wielu i wstawił się za przestępcami” (Księga Izajasza 53,1-12).
Drogi Czytelniku! Czy starasz się pojąć ogrom cierpienia naszego Pana z powodu Twoich i moich grzechów? Czy wiesz, co znaczą słowa: „On tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą” (II List do Koryntian 5,21)? Czy rozumiesz choć trochę ból opuszczenia bezgrzesznego Syna Bożego, który wołał na krzyżu: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?” (Ewangelia Mateusza 27,46). Przeczytajmy teraz, proszę Psalm 22 i rozważmy w sercu swoim, jak wiele zniósł Ten, którego miłość do nas zaprowadziła aż na krzyż! „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił…? Czemuś tak daleki od wybawienia mego, od słów krzyku mojego? Boże mój! Wołam co dnia, a nie odpowiadasz, i w nocy, a nie mam spokoju. A przecież Ty jesteś święty, przebywasz w chwałach Izraela. Tobie ufali ojcowie nasi, ufali i wybawiłeś ich. Do ciebie wołali i ratowałeś ich, tobie zaufali i nie zawiedli się. Ale ja jestem robakiem, nie człowiekiem, hańbą ludzi i wzgardą pospólstwa. Wszyscy, którzy mnie widzą, szydzą ze mnie, wykrzywiają wargi, potrząsają głową: Zaufał Panu, niechże go ratuje! Niech go wybawi, skoro go miłuje!… Tyś mnie wydobył z łona, uczyniłeś mnie bezpiecznym u piersi matki mojej. Na ciebie byłem zdany od urodzenia. Ty byłeś Bogiem moim od łona matki mojej. Nie oddalaj się ode mnie, bo niedola bliska, bo nie ma nikogo, kto by pomógł! Otoczyło mnie mnóstwo cielców, obległy mnie byki Baszanu… Rozwarły na mnie swą paszczę jak lew, co szarpie i ryczy. Rozlałem się jak woda i rozłączyły się wszystkie kości moje. Serce moje stało się jak wosk, roztopiło się we wnętrzu moim. Siła moja wyschła jak skorupa, a język mój przylgnął do podniebienia mego i położyłeś mnie w prochu śmierci. Oto psy otoczyły mnie, osaczyła mnie gromada złośników, przebodli ręce i nogi moje. Mogę policzyć wszystkie kości moje… Oni przyglądają się, sycą się mym widokiem. Między siebie dzielą szaty moje i o suknię moją los rzucają” (wersety 2-19).
Drogie Siostry! Drodzy Bracia! Pamiętajmy o wersetach tego Psalmu i miejmy głęboko w sercach naszych, że „Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służył i oddał życie swoje na okup za wielu” (Ewangelia Mateusza 20,28). „Po tym poznaliśmy miłość, że On za nas oddał życie swoje” (I List Jana 3,16).
Zatem oddawajmy chwałę i cześć Temu, który zniósł tak wielkie cierpienia dla zbawienia naszego nie tylko podczas pamiątki Jego śmierci i zmartwychwstania, ale przez całe nasze życie!

Autor: Estera Bednarska

Od autora

Drogi Czytelniku! Czy zainteresował Cię mój artykuł, który właśnie przeczytałeś? 

Poświęć chwilę na zostawienie komentarza.

Jeżeli podoba Ci się to, co robimy, zachęcam do wsparcia finansowego dla naszego MAGAZYNU CHRZEŚCIJAŃSKIEGO.

 Nasza działalność bez pomocy darczyńców nie jest możliwa.

Darowizna

FUNDACJA FILEO KRS 0000705635

Tytuł przelewu: „Magazyn Chrześcijański ”FILEO”

NUMER KONTA

BPKOPLPW PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

image_pdfimage_print

Chrześcijańska Misja Ewangeliczna"FILEO"

„Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki – Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie” Ewangelia Jana 14,16-17

Leave a Reply