Rozważania Biblijne 22.12.2021

22.12 „A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.” (List do Rzymian 8,28)

Wspaniałe to słowa! Wszystko, co czyni Bóg w naszym życiu, jest dla naszego dobra! Czy pamiętamy o tym? Gdy On dopuszcza w naszym życiu trudne sytuacje, nie czyni tego dlatego, że lubi patrzeć jak cierpimy. On czyni tak w tym celu, byśmy Mu zaufali i jeszcze bardziej zbliżyli się do Niego!
Wiemy, że Bóg nas kocha i z miłości do nas posłał na świat Swojego Syna. Ale czy zdajemy sobie sprawę tak dogłębnie z Bożej miłości względem nas? Czy modląc się do Niego przychodzimy jako do Boga czy może jako do Tego, który nie tylko jest naszym Bogiem – do tego, który jest dla nas jak rodzic dla swojego maleńkiego dziecka, gotowy na nasze wołanie o każdej porze dnia i nocy? Nawet porównanie Boga do rodzica ziemskiego wyobraża tylko w małym stopniu Jego miłość względem nas, bowiem miłość rodziców jest niedoskonała, a miłość Boża doskonała i nieskończona. My, synowie i córki Boga, jesteśmy Mu tak bliscy, jak źrenica oka. „Kto was dotyka, dotyka źrenicy mojego oka” (Księga Zachariasza 2,12). On tak nas chroni, jak najczulszą i najdelikatniejszą część ciała. Gdy my cierpimy, cierpi sam Bóg. Cierpi o wiele bardziej niż matka i ojciec mający poważnie chore dziecko. On przeżywa dogłębnie nasz ból i w całości go rozumie, ponieważ zna nasze serce, nasze myśli i uczucia lepiej niż my sami.
Dlaczego zatem Ten wspaniały Bóg, który darzy nas niewyobrażalnym wprost uczuciem doskonałej miłości, każe nam tak długo czekać na odpowiedź na nasze modlitwy? Dlaczego On pozwala na to, żeby cierpiała ogromny ból „źrenica Bożego oka”? Przecież On powiedział: „Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą” (Ewangelia Mateusza 7,8) oraz „Zanim zawołają, odpowiem im, i podczas gdy jeszcze będą mówić, Ja już ich wysłucham” (Księga Izajasza 65,24).
Jest wiele przyczyn, dlaczego Bóg nie odpowiada od razu na nasze modlitwy lub odpowiada w sposób zupełnie różny od tego, czego oczekiwaliśmy. Jedną z nich jest właśnie to, że Bóg współdziała we wszystkim dla naszego dobra. Gdy modlimy się o sprawy bardzo ważne dla nas, jesteśmy często pewni, że jak najszybsze rozwiązanie ich będzie dla nas i ludzi wokół nas jak najlepsze. Przecież oczywiste jest, że potrzebujemy rozwiązania problemów rodzinnych, finansowych, zdrowotnych i nie chcemy długo czekać, zwłaszcza gdy cierpimy my i nasi bliscy. Jakie dobro może wypływać dla nas z czekania, gdy ze łzami dniem i nocą prosimy Boga o pomoc? Spójrzmy, co na ten temat mówi Biblia: „Poczytujcie to sobie za najwyższą radość, bracia moi, gdy rozmaite próby przechodzicie, wiedząc, że doświadczenie wiary waszej sprawia wytrwałość, wytrwałość zaś niech prowadzi do dzieła doskonałego, abyście byli doskonali i nienaganni, nie mający żadnych braków” (List Jakuba 1,2-4).
Tak więc Bóg dopuszcza na nas cierpienie dla naszego dobra, właśnie dlatego, że nas kocha! Pragnie, abyśmy przez to cierpienie jeszcze bardziej przylgnęli do Niego i wzrastali duchowo. Wspaniały jest Pan, którego myśli i drogi są dla nas niepojęte!
Estera Bednarska

Wpłat można również dokonywać poprzez poniższy formularz
Darowizna
image_pdfimage_print

Chrześcijańska Misja Ewangeliczna"FILEO"

„Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki – Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie” Ewangelia Jana 14,16-17

Leave a Reply

%d bloggers like this: