Rozważania Biblijne 04.12.2021

04.12 „Kto ukrywa występki, nie ma powodzenia, lecz kto je wyznaje i porzuca, dostępuje miłosierdzia.” (Przypowieści Salomona 28,13)

Tak, ten kto próbuje ukryć zło popełnione przez samego siebie, ma w życiu przekleństwo. Bóg nigdy nie błogosławi tym, którzy żyją w grzechach i nie chcą ich porzucić. Nam może się wydawać, że to, co czynimy w swoich domach, nikogo nie powinno interesować, jednak pamiętajmy, że przed Bogiem nic się nie ukryje. Dopiero, gdy wyznamy Bogu swoje grzechy i je porzucimy, dostąpimy miłosierdzia od Boga. Pamiętajmy przy tym, że miłosierdzia nie dostąpi ten, kto tylko wyznaje grzechy i dalej je czyni. Nawet jeżeli codziennie wyznajemy grzechy, a dalej w nich żyjemy, nic to nam nie pomoże. Oznacza to tylko, że jesteśmy świadomi, iż robimy źle, ale co z tego? Jeżeli nie pragniemy czynić dobrze, cóż pomoże choćby wielokrotne wyznanie naszych win? Jeżeli nie porzucamy zła, lecz ciągle wracamy do tych samych grzechów, oznacza to, że nasze serce dalej pragnie je czynić, czyż nie jest tak? Jeżeli codziennie przepraszam Boga i ludzi, ale codziennie czynię to samo zło, to jak moje serce może być czyste? Lecz gdy naprawdę chcę porzucić zło, to nie tylko przepraszam, lecz też proszę Boga, by zabrał mój grzech, błagam Go o to z całego serca, a wówczas On mi pomaga porzucić zło. Lecz muszę pragnąć, aby to zło zniknęło z mojego życia, moje serce musi brzydzić się grzechem, aby go porzucić. Bo jakże mam porzucić coś, co lubię a nawet kocham? Jeżeli lubię czynić dany grzech, na przykład sprawia mi przyjemność, gdy kłamię i cieszy mnie, gdy ludzie wierzą w to, co mówię lub też mam przyjemność w plotkowaniu, to jak mam porzucić to? Powinienem wtedy prosić Boga, bym znienawidził mój grzech i bym zapragnął, by Bóg go zabrał. A wtedy Bóg oczyści moje serce. I wówczas mój grzech nie tylko wyznam, ale i porzucę!
„Strzeż języka swego od zła, a warg swoich od słów obłudnych! Odwróć się od zła i czyń dobrze, szukaj pokoju i ubiegaj się oń! Oczy Pańskie patrzą na sprawiedliwych, a uszy jego słyszą ich krzyk. Oblicze Pańskie jest zwrócone przeciwko złoczyńcom, aby wytracić z ziemi pamięć ich. Wołają, a Pan wysłuchuje ich, i ocala ich ze wszystkich udręk. Bliski jest Pan tym, których serce jest złamane, a wybawia utrapionych na duchu. Wiele nieszczęść spotyka sprawiedliwego, ale Pan wyzwala go ze wszystkich” (Psalm 34,14-20). „A zwiastowanie to, które słyszeliśmy od niego i które wam ogłaszamy, jest takie, że Bóg jest światłością, a nie ma w nim żadnej ciemności. Jeśli mówimy, że z nim społeczność mamy, a chodzimy w ciemności, kłamiemy i nie trzymamy się prawdy. Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu. Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, i prawdy w nas nie ma. Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości. Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, kłamcę z niego robimy i nie ma w nas Słowa jego” (I List Jana 1,5-10).
Zatem wyznajmy Bogu grzechy nie zwlekając szczerym sercem i porzućmy je, a wówczas dostąpimy błogosławieństwa od Boga! „Błogosławiony ten, któremu odpuszczono występek, którego grzech został zakryty!” (Psalm 32,1).
Estera Bednarska

Wpłat można również dokonywać poprzez poniższy formularz
Darowizna
image_pdfimage_print

Chrześcijańska Misja Ewangeliczna"FILEO"

„Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki – Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie” Ewangelia Jana 14,16-17

Leave a Reply

%d bloggers like this: