Rozważania Biblijne 11.09.2021

11.09 „Nie będziesz chował w sercu swoim nienawiści do brata swego. Będziesz gorliwie upominał bliźniego swego, abyś nie ponosił za niego grzechu. Nie będziesz się mścił i nie będziesz chował urazy do synów twego ludu, lecz będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Jam jest Pan!” (III Księga Mojżeszowa 19,17-18)

Widzimy, że Bóg nakazuje nam nie chować urazy, przebaczać i miłować swoich bliźnich. Więcej – Bóg mówi, że jesteśmy współodpowiedzialni, gdy widzimy, że nasz bliźni (czyli inna wierząca osoba) popadła w grzech, a my nic z tym nie robimy! Można powiedzieć, że modlitwa za osobę, która zgrzeszyła i upominanie jej, jest w pewnym sensie testem dla naszej miłości, bowiem jeżeli kocham moich braci i siostry w Chrystusie, to zależy mi z całego serca na ich zbawieniu. Jeżeli miłuję innych, to modlę się za nich i upominam ich, kiedy popadli w grzech, bowiem jak mogę miłować kogoś, a jednocześnie nie dbać o jego zbawienie?
„A jeśliby zgrzeszył brat twój, idź, upomnij go sam na sam; jeśliby cię usłuchał, pozyskałeś brata swego. Jeśliby zaś nie usłuchał, weź z sobą jeszcze jednego lub dwóch, aby na oświadczeniu dwu lub trzech świadków była oparta każda sprawa. A jeśliby ich nie usłuchał, powiedz zborowi; a jeśliby zboru nie usłuchał, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik” (Ewangelia Mateusza 18,15-18). „Miejcie się na baczności. Jeśliby zgrzeszył twój brat, strofuj go, a jeśli się upamięta, odpuść mu. A jeśliby siedemkroć na dzień zgrzeszył przeciwko tobie, i siedemkroć zwrócił się do ciebie, mówiąc: Żałuję tego, odpuść mu” (Ewangelia Łukasza 17,3-4). „Bracia, jeśli człowiek zostanie przyłapany na jakimś upadku, wy, którzy macie Ducha, poprawiajcie takiego w duchu łagodności, bacząc każdy na siebie samego, abyś i ty nie był kuszony. Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy” (List do Galacjan 6,1-2). „Bracia moi, jeśli kto spośród was zboczy od prawdy, a ktoś go nawróci, niech wie, że ten, kto nawróci grzesznika z błędnej drogi jego, wybawi duszę jego od śmierci i zakryje mnóstwo grzechów” (List Jakuba 5,19-20).
Zatem okazujmy miłość naszym braciom i siostrom w Chrystusie, nie tylko w słowach, ale i w czynach, troszcząc się o ich zbawienie, o ich potrzeby duchowe i materialne! „My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do żywota, bo miłujemy braci; kto nie miłuje, pozostaje w śmierci. Każdy, kto nienawidzi brata swego, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie ma w sobie żywota wiecznego. Po tym poznaliśmy miłość, że On za nas oddał życie swoje; i my winniśmy życie oddawać za braci. Jeśli zaś ktoś posiada dobra tego świata, a widzi brata w potrzebie i zamyka przed nim serce swoje, jakże w nim może mieszkać miłość Boża? Dzieci, miłujmy nie słowem ani językiem, lecz czynem i prawdą” (I List Jana 3,14-18).
Estera Bednarska

Wpłat można również dokonywać poprzez poniższy formularz
Darowizna
image_pdfimage_print

Chrześcijańska Misja Ewangeliczna"FILEO"

„Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki – Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie” Ewangelia Jana 14,16-17

Leave a Reply

%d bloggers like this: