Rozważania Biblijne 31.07.2021

31.07 „Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu.” (List do Filipian 4,6)

Nie troszczcie się… jakież to proste słowa, lecz jak trudne dla nas ludzi do wykonania! Mamy o nic się nie troszczyć, lecz wszystkie nasze sprawy powierzać codziennie Bogu i wierzyć, że On da właściwe rozwiązanie. Oczywiście nie oznacza to, że mamy nie dbać o nasz codzienny pokarm i czekać nie troszcząc się, aż Bóg ześle nam pieniądze, bowiem nie o taki rodzaj troski tutaj chodzi, gdyż „kto nie chce pracować, niechaj też nie je” (II List do Tesaloniczan 3,10). Dbałość i zapobiegliwość są rzeczą właściwą, bowiem „gdzie wielkie lenistwo, tam dach się zapada, a gdzie ręce opieszałe, tam dom zacieka” (Księga Kaznodziei Salomona 10,18). Natomiast nadmierna troska spędza nam sen z powiek i przysparza mnóstwa problemów.
„Daremnie wcześnie rano wstajecie, i późno się kładziecie, spożywając chleb w troskach: Wszak on i we śnie obdarza umiłowanego swego” (Psalm 127,2). „Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał własne troski. Dosyć ma dzień swego utrapienia” (Ewangelia Mateusza 6,34). „I rzekł do uczniów swoich: Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Życie bowiem jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie. Spójrzcie na kruki, że nie sieją, ani żną, nie mają spichlerza ani składnicy, a jednak Bóg żywi je; o ileż więcej wy jesteście warci niż ptaki! Któż z was może troskliwą zapobiegliwością dodać do swojego wzrostu łokieć jeden? Jeśli więc najmniejszej rzeczy nie potraficie, czemu o pozostałe się troszczycie?” (Ewangelia Łukasza 12,22-26). „A gdy was wodzić będą do synagog i do urzędów, i do władz, nie troszczcie się, jak się bronić i co mówić będziecie. Duch Święty bowiem pouczy was w tej właśnie godzinie, co trzeba mówić” (Ewangelia Łukasza 12,11-12).
Widzimy więc, że Bóg dba o wszystkie aspekty naszego życia, więc po co nam niepotrzebnie martwić się? Czy i do nas nie pasują słowa Jezusa: „Marto, Marto, troszczysz się i kłopoczesz o wiele rzeczy; niewiele zaś potrzeba, bo tylko jednego; Maria bowiem dobrą cząstkę wybrała, która nie będzie jej odjęta” (Ewangelia Łukasza 10,41-42).
Tak więc „nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie (List do Filipian 4,6-7).
Estera Bednarska

Wpłat można również dokonywać poprzez poniższy formularz
Darowizna
image_pdfimage_print

Chrześcijańska Misja Ewangeliczna"FILEO"

„Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki – Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie” Ewangelia Jana 14,16-17

Leave a Reply

%d bloggers like this: