POKÓJ Z BOGIEM PRZEZ PANA JEZUSA…

(List do Rzymian 5,1)

Aby żyć z ludźmi w pokoju, trzeba przede wszystkim patrzeć na ich dobre cechy i przymioty, a zamykać oczy na wady i słabości. Jeżeli człowiek chce mieć przyjaciela w swoim życiu, to powinien sam starać się być przyjacielem ludzi, wśród których żyje. Oczywiście nie jest to łatwa i prosta sprawa, żyć z ludźmi w pokoju, mieć pokój z Bogiem i pokój w swoim sercu, gdy na świecie panuje grzech i zło. Ale to nie jest sprawa niemożliwa i nierealna.
Pismo Święte mówi, że Pan Bóg stworzywszy pierwszych ludzi, obdarzył ich pokojem i miłością. Lecz ludzie naruszyli Boże prawo, uwierzyli diabłu – ojcu kłamstwa, stracili społeczność z Bogiem, ściągnęli przekleństwo na siebie i na swoje potomstwo, a też utracili pokój, którym obdarzył ich Bóg. Od tego czasu zło zaczęło szerzyć się na ziemi i przechodzić z pokolenia na pokolenie. Jak wiemy, już w pierwszej ludzkiej rodzinie miało miejsce bratobójstwo – Kain zabił brata swego Abla. Za ten niegodziwy czyn, został wypędzony z tego miejsca, gdzie żył z rodziną i stał się tułaczem po świecie. Na miejsce Abla, Pan Bóg dał Adamowi i Ewie innego syna, Seta, od którego wywodzi się rodowód „Synów Bożych”. Od Kaina zaś, wywodzi się rodowód przeklętych „synów ludzkich”. Kiedy ludzie zaczęli się rozmnażać, bogobojne potomstwo Setowe (I Księga Mojżeszowa 4,26) zaczęło mieszać się z Kainowym „nasieniem przeklętym” (I Księga Mojżeszowa 6,1-2). Nie było to zgodne z wolą Bożą. A to dlatego, ponieważ zło zaczęło się rozszerzać i wielka była złość ludzka. Bóg zgładził wszystkich, którzy nie usłuchali Jego wezwania do upamiętania się. Zanim jednak zgładził, przez 120 lat okazywał miłosierdzie i cierpliwość. Uwierzyło Bogu tylko 8 osób, toteż zostały one zachowane od zguby doczesnej i wiecznej. Na resztę ludzkości zaś spadła kara w postaci potopu.
Minęło zaledwie 427 lat od potopu, jak Nemrod – potomek przeklętego Chama – stał się pierwszym mocarzem na ziemi (I Księga Mojżeszowa 10,6-10) i postanowił razem z innymi wybudować miasto z wysoką wieżą, a też zdecydował się zapobiec rozproszeniu ludzi po ziemi i zapragnął uczynić sobie i ludziom sławne imię. Było to znowu wbrew woli Bożej, toteż Bóg pomieszał ludziom języki i rozproszył po obliczu ziemi. W ten sposób powstały oddzielne plemiona, narody i państwa. Ludzie zaczęli oddzielać się granicami od siebie. Podział ludzi i narodów, a też zwyczaj wytyczania granic przetrwał do dni dzisiejszych. Od tamtych czasów aż do dzisiaj trwają walki o terytoria, o granice i ziemie.
Czytając uważnie i wnikliwie Pismo Święte, stwierdzamy, że przyczyną wszystkich wojen i walk, a też nieszczęść spadających na ludzi, było odstępstwo ludzi od Bożych praw. Stary Testament, choć podaje mnóstwo opisów wojen, jednak nie idealizuje wojny. Idealizuje wyłącznie pokój i miłość. Pismo Święte Starego Testamentu podkreśla, że Bóg jest Bogiem pokoju i pragnie, aby człowiek żył w pokoju. Mówi, że w sercu każdego człowieka drzemie tęsknota do pokoju. Podaje szereg wypowiedzi proroków o pokoju i o konieczności jego utwierdzania; bowiem pokój i miłość buduje, a złość i nienawiść rujnuje. Przypomina, że podstawą pokoju jest miłość, która powinna być najwyższym prawem całego świata. Tam, gdzie brak jest miłości Boga i bliźniego, tam jest niepokój, zniszczenie, grzech i śmierć. Pamiętajmy, że najważniejsze Boże przykazanie mówi o obowiązku miłowania Boga i bliźniego, a też konieczności czynienia pokoju na ziemi. Zapewne niektórzy czytelnicy zapytają: czy nie za wiele piszemy o pokoju? Sądzimy raczej, że ciągle za mało. W obecnych czasach, gdy słyszymy o wprost niewiarygodnie olbrzymich zapasach broni nuklearnej, o zamieszkach i sporach, o sytuacjach pełnych napięć i niepewności, uważamy, że ciągle trzeba mówić o pokoju i że mówimy o nim ciągle za mało. Czy możemy przestać mówić i pisać, jeżeli w sercach naszych bliskich nie ma pokoju? Czy możemy milczeć, jeżeli w naszych środowiskach i w naszych własnych domach nie ma pokoju? Nie możemy milczeć. Musimy nawoływać do pokoju, utrwalać go począwszy od własnego domu, a skończywszy na forum międzynarodowym.
Zastanówmy się przez chwilę: czy mamy w naszych sercach pokój i pewność zbawienia? Czy dążymy do tego wszystkiego, „co służy ku pokojowi” (List do Rzymian 14,19)? Jeżeli nie, to módlmy się o pokój, który daje Bóg przez Syna Swego Jezusa Chrystusa.
W dzisiejszych czasach, mimo odstępstwa od prawa Bożego, podobnie jak to miało miejsce za dni Noego, znękana ludzkość potrzebuje pokoju i szczęścia, i tęskni do niego. Nie wszyscy jednak wiedzą, że źródłem pokoju jest sam Bóg i że On obdarza pokojem przez Jezusa Chrystusa. Toteż rozgłaszamy tę wieść, że Chrystus jest Księciem Pokoju. Pokładając nadzieję swoją w Chrystusie, świadczymy i opowiadamy, że „On jest pokojem naszym” (List do Efezjan 2,14). Wszystkim sercom tęskniącym do pokoju mówimy, że Książę Pokoju każdego przychodzącego do Niego przyjmuje za Swoje dziecko i obdarza pokojem. On bowiem powiedział: „Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka” (Ewangelia Jana 14,27). Pan Jezus, po Swoim zmartwychwstaniu, przyszedł do zatrwożonych uczniów i rzekł do nich: „Pokój wam!” (Jana 20,19.21). Te same słowa kieruje On również dzisiaj do każdego człowieka. Jednakże trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że Chrystus nie może obdarzyć pokojem takiego człowieka, który nie podchodzi do Niego z wiarą i otwartym sercem. Nie może obdarzyć pokojem, jeżeli serce jest obciążone grzechem i nieszczere. Może bowiem obdarzyć tylko wtedy, gdy człowiek uwierzy w Słowo Boże (II List do Tymoteusza 3,16-17) i pojedna się z Bogiem.
Jakże inaczej wyglądałby świat i życie na ziemi, gdyby wszyscy ludzie upamiętali się i otrzymali nowe serca, w których mieszkałby Książę Pokoju – Chrystus! Nie byłoby wojen na świecie i zabójstw. Nie byłoby takich kontrastów jak ten, że jedni żyją w przepychu, a inni umierają z głodu. Nie potrzeba byłoby debatować jak utrzymać pokój, jak wyżywić miliony ludzi głodujących itp. Panowałaby harmonia i miłość, jak niegdyś w Edenie.
Nikt z nas, chrześcijan, nie powinien obojętnie patrzeć na ludzką niedolę, zarówno cielesną jak i duchową. Bóg nas powołał do czynienia pokoju i miłości braterskiej. Jeżeli to od nas zależy, to powinniśmy ze wszystkimi ludźmi utrzymywać pokój (List do Hebrajczyków 12,14). Zadaniem naszym jest dążenie do tego wszystkiego, co służy ku pokojowi i wzajemnemu zbudowaniu (List do Rzymian 14,19). Lecz aby móc wprowadzać pokój i utwierdzać go, powinniśmy toczyć nieustanną wojnę z szatanem i grzechem. Apostoł Paweł powiada: „Przywdziejcie całą zbroję Bożą, abyście mogli ostać się przed zasadzkami diabelskimi. Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich” (List do Efezjan 6,11-12). A orężem w tej walce jest Słowo Boże. Obecny świat „z bronią u nogi” stara się utrwalić pokój na świecie. Chrześcijanin zaś powinien realizować rozkaz Pana Jezusa: „A gdy do jakiegoś domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój domowi temu” (Ewangelia Łukasza 10,5). Ten nakaz Pana Jezusa był respektowany przez apostołów i pierwszych chrześcijan, obecnie zaś jest zapominany. Powinniśmy go podtrzymywać. Baczmy jednak, aby mówiąc „pokój temu domowi” czy „pokój wam” nie wnosić rozterek, świeckości i ducha niezgody. Tam, gdzie będzie przebywać pokój Boży, tam też będzie rozlegać się „chwała Panu”. Nie może być chwały Panu, tam, gdzie nie ma pokoju i bracia zgodnie nie mieszkają.
Ludzie różnymi sposobami starają się stworzyć pokój. Czynią to na drodze rokowań, pertraktacji, a nawet przy użyciu siły. Są to sposoby niepewne i dają rezultaty albo znikome, albo krótkotrwałe. Chrześcijanie powinni szerzyć pokój, rozgłaszając Dobrą Nowinę – Ewangelię i opowiadać o Chrystusie, który ma moc obdarzyć każde stęsknione, skołatane i niespokojne serce Swoim trwałym pokojem, radością i pewnością życia wiecznego. Wyjdźmy naprzeciw naszym bliskim i znajomym, i powiedzmy za apostołem Pawłem: „Dlatego w miejsce Chrystusa poselstwo sprawujemy, jak gdyby przez nas Bóg upominał; w miejsce Chrystusa prosimy: Pojednajcie się z Bogiem” (II List do Koryntian 5,20). Powiedzmy, że tylko ten człowiek, który weźmie od Boga przez Pana Jezusa pokój i dar życia wiecznego, będzie mógł spać spokojnie (Psalm 4,9), odpoczywać (Ewangelia Mateusza 11,28).
Apostoł Piotr w mocy Ducha Świętego, daje dla wszystkich dobrą radę: „Kto chce być zadowolony z życia i oglądać dni dobre, ten niech powstrzyma język swój od złego, a wargi swoje od mowy zdradliwej. Niech się odwróci od złego, a czyni dobre, niech szuka pokoju i dąży do niego” (I List Piotra 3,10-11).
Bracia i Siostry! Módlmy się, aby miłość i pokój rozlewały się w naszych sercach i promieniowały na nasze otoczenie. Prośmy też Boga, aby przyszedł Książę Pokoju i zaprowadził sprawiedliwość i pokój. „A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie” (List do Filipian 4,7). Amen.
K.N.

Wpłat można również dokonywać poprzez poniższy formularz

Darowizna

image_pdfimage_print

Chrześcijańska Misja Ewangeliczna"FILEO"

„Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki – Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie” Ewangelia Jana 14,16-17

Leave a Reply

%d bloggers like this: