SERCE CZŁOWIEKA – cz. IX

SERCE CZŁOWIEKA – cz. IX

16 marca 2020 0 przez Fileo

RYSUNEK 8.

Tutaj widzimy zbliżającego się do śmierci człowieka odpadłego od wiary i człowieka nienawróconego, który prawdziwą pokutę ciągle odkładał na ,,jutro”. Jego ciało teraz cierpi, a jego dusza napełniona jest strachem przed nadchodzącą śmiercią, ponieważ nie jest on przygotowany na jej przyjście. Pamiętaj, co mówi Pismo Święte: ,,Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny” (Ewangelia Mateusza 25,13). ,,Oto na szerokość dłoni wymierzyłeś dni moje a okres życia mojego jest jak nic przed tobą. Tylko jak tchnienie jest wszelki człowiek, choć pewnie stoi” (Psalm 39,6). ,,Ty znowu człowieka w proch obracasz i mówisz: Wracajcie, synowie ludzcy! Albowiem tysiąc lat w oczach twoich jest jak dzień wczorajszy, który przeminął, i jak straż nocna. Wartko porywasz ich, są jak sen poranny, jak trawa, która znika: rano kwitnie i rośnie, pod wieczór więdnie i usycha” (Psalm 90,3-6). ,,Bo czymże jest życie wasze? Parą jesteście, która ukazuje się na krótko, a potem znika” (List Jakuba 4,14).

W tej chwili dla tego człowieka przeminęły już grzeszne przyjemności. Jest on obecnie skonfrontowany ze straszną rzeczywistością – śmiercią przychodzącą jako zapłata za grzech (List do Rzymian 6,23). Piekielne męki już się dla niego zaczęły i poznaje on, że nie ma jakiejkolwiek łączności z Bogiem. Pomimo to chciałby się teraz modlić, ale odkrywa, że nie jest w stanie już nawiązać żadnego kontaktu z Bogiem, tym Bogiem, którego tak długo traktował z pogardą. Jego dawniejsi przyjaciele boją się teraz przebywać przy jego łóżku, a ich słowa pociechy są puste i nie przedstawiają dla niego żadnej wartości. Dobra materialne – które nabył prawdopodobnie w nieuczciwy sposób – nie mogą przedłużyć jego życia ani zbawić jego duszy, ani też uspokoić go w zmaganiach się ze śmiercią. ,,Głupcze, tej nocy zażądają duszy twojej; a to, co przygotowałeś, czyje będzie?” (Ewangelia Łukasza 12,20).

Wszystko to, co dawniej kochał, wszystkie jego cele i dążenia, dla których żył, wydają się teraz szydzić z niego. Nawet jego duszpasterz – może nienawrócony – nie jest w stanie mu pomóc. Zaczyna on poznawać i przekonywać się o tym, że ,,straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego” (List do Hebrajczyków 10,31).

Człowiek ten się spodziewał, że któregoś dnia przyjdzie do Boga, może na swoim łożu śmierci. Niestety, teraz musi stwierdzić, że już jest za późno! Tysiące osób umiera nagłą śmiercią i nie zdążą oni nawrócić się do Jezusa. Dlatego koniecznie należy szukać Boga właśnie dzisiaj! ,,Oto teraz czas łaski, oto teraz dzień zbawienia” (II List do Koryntian 6,2). ,,Szukajcie Pana, dopóki można go znaleźć, wzywajcie go, dopóki jest blisko! Niech bezbożny porzuciswoją drogę, a przestępca swoje zamysły i niech się nawróci do Pana, aby się nad nim zlitował, do naszego Boga, gdyż jest hojny w odpuszczaniu!” (Księga Izajasza 55,6-7).

Umierający grzesznik zamiast straconej łaski widzi święte i sprawiedliwe prawo Boże, które go skazuje. Wzgardzony Zbawiciel, nasz Pan Jezus Chrystus, stał się teraz jego sędzią. Okropną rzeczą jest na Bożym sądzie usłyszeć wyrok: ,,Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom” (Ewangelia Mateusza 25,41). ,,I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego” (Objawienie Jana 20,15).

Pamiętaj – ,,postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd”(List do Hebrajczyków 9,27)!

(na podstawie broszury „Serce Człowieka

Albo Duchowe Zwierciadło Serca”

opr. Estera Bednarska