RADOŚĆ ZBAWIENIA

,,To wam powiedziałem, aby radość moja była w was i aby radość wasza była zupełna” (Ewangelia Jana 15,11).

Radość jest jedną z cech Boga, chociaż nie mamy w Piśmie Świętym na ten temat bezpośrednich tekstów. Bóg jest źródłem radości i udziela jej Swoim chwalcom już od początku istnienia ludzkości.

Jako Bóg radości objawiał się Swoim wybranym w czasach starotestamentowych, a także przez pośredników Swemu wybranemu ludowi. Objawił się Mojżeszowi, Dawidowi, Eliaszowi, Izajaszowi i innym. W Psalmie 5,12 czytamy: „Lecz rozradują się wszyscy, którzy Tobie ufają, będą się głośno weselić na wieki; Ty będziesz ich osłaniać, a ci, którzy miłują imię Twoje, będą się radować Tobą”.Dawid rozradował się w Panu, bo miłował imię Jego, dlatego zaśpiewał: „Bo rozweseliłeś mnie, Panie, czynami Twymi, raduję się z dzieł rąk Twoich”(Psalm 92,5). Następnie śpiewał: „Światłość wschodzi sprawiedliwemu i radość tym, którzy są prawego serca. Radujcie się sprawiedliwi w Panu i wysławiajcie święte imię Jego!” (Psalm 97,11-12).

Ostatki starotestamentowego ludu miały dobrą okazję do wielkiej radości, gdy zesłał Bóg Swego Syna, a naszego Pana Jezusa Chrystusa na ziemię na odkupienie grzechu świata. Gdy narodził się Pan Jezus w Betlejemie, anioł Pański ogłosił pasterzom radość wielką, którzy ujrzawszy Nowonarodzonego,przekazali tę radosną wieść innym ludziom (Ewangelia Łukasza 2,8-20). Wśród radujących się z narodzenia Pańskiego był Symeon, człowiek sprawiedliwy i napełniony Duchem Świętym (Ewangelia Łukasza 2,25).

Gdy Pan Jezus czynił później wiele cudów radowało się wielu ludzi, ale najbardziej byli ucieszeni uczniowie Pana Jezusa, gdy Pan zwyciężył i zmartwychwstał (Ewangelia Łukasza 24,32.41). Później po zesłaniu Ducha Świętego pierwsi chrześcijanie cieszyli się zawsze, codziennie, a cieszyli się radością zbawienia, bo przez wiarę w Pana Jezusa stali się Kościołem Chrystusowym. W dalszych rozdziałach Dziejów Apostolskich czytamy o radości zarówno społecznej, jak i indywidualnej wyznawców Pana. Oni wszyscy doznali wielkiego daru od Pana Jezusa i przeżyli wielką radość zbawienia. Oto dwa przykłady: uzdrowiony przez Pana Jezusa chromy skakał z radości (DziejeApostolskie 3,1-11), nawróceni poganie w Antiochii Pizydyjskiej radowali sięi chwalili Boga za dar łaski, jaka przeszła na pogan i za to, że zostali zbawieni (Dzieje Apostolskie 13,48).

W historii Kościoła Chrystusowego od czasów apostolskich do dzisiejszego dnia było wielu prawdziwych chrześcijan, którzy przeżywali wiele radości ze zbawienia w Jezusie Chrystusie, Panu naszym, niezależnie od tego czy byli bardzo prześladowani czy nie (por. I List Piotra 4,13; Objawienie Jana6,9; 20,4). Tak było w przeszłości i na ten temat można by napisać bardzo dużo. A jak jest dzisiaj?

Nasz tekst przewodni mówi: ,,To wam powiedziałem, aby radość moja była w was i aby radość wasza była zupełna”.Słowa Pana Jezusa brzmią jak polecenie. Czy zastanowiliśmy się, co one oznaczają? Czy wierzymy, że Pan Jezus jest także źródłem radości? Na pewno jest Źródłem Radości, bo jest Synem Bożym, jest Bogiem, bo jest Zwycięzcą i usiadł na prawicy Bożej, jest Królem królów i Panem panów (Objawienie Jana 17,14), jest Królem Królestwa Niebios. W Liście do Rzymian apostoł Paweł wyznaje: „Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym” (14,17). Każdy kto przyjmuje Pana Jezusa do swego serca otrzymuje od Niego nieustającą radość, otrzymuje pewność zbawienia, bo przeszedł ze śmierci do żywota (List do Efezjan 3,14-19; Ewangelia Jana 5,24).

Zapewnienia Pana Jezusa są najbardziej radosną nowiną dla każdego chrześcijanina, a zostały nam przekazane przez Jego uczniów w Słowie Bożym. A do ilu z nas przemówił Pan Jezus osobiście, odpowiadając na nasze problemy i dając obfite pocieszenie? Przypomnijmy sobie sami! Tak! Faktycznie pociesza nas każdego dnia! Polecenie Pana brzmi: „…aby radość wasza była zupełna”.

Niechaj każdy chrześcijanin się zastanowi czy posiada już zupełną radość, bo jeśli nie, to z trudnością będzie można nazwać go chrześcijaninem. Czy można wyobrazić sobie chrześcijanina zatroskanego i ze smutną miną? Wielu tzw. chrześcijan cieszyłoby się gdyby mogli żyć w obfitości materialnej. Niejeden myśli sobie: byłbym szczęśliwym i wesołym, gdybym miał willę z pełnym jej wyposażeniem, samochód, codziennie na stole same smakołyki, duże grono przyjaciół, dużo pieniędzy na podróże, zabawy i na inne zachcianki. A dalej – gdybym nie miał ani jednego wroga i gdyby nikt mnie nie prześladował.

Drogi Czytelniku! Obudź się! Przecież radość zbawienia nie na tym polega. Za trudy pielgrzymowania masz zapewnioną wieczną radość w niebie, tak wielką, że nasze obecne skazitelne ciało nie jest w stanie tego pojąć (I List do Koryntian 2,9; 15,51-53).

Radość zbawienia polega na społeczności z Wiekuistym Bogiem i wszystkimi świętymi w Jezusie Chrystusie. Temu ludowi codzienne trudności życiowe nie przeszkadzają w doznawaniu zupełnej radości. Jest to radość, do której zachęca nas apostoł Paweł w Liście do Filipian 4,4-7, gdzie czytamy: „Radujcie się w Panu zawsze; powtarzam, radujcie się. Skromność wasza niech będzie znana wszystkim ludziom: Pan jest blisko. Nie troszczcie się o nic, ale    we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie”.

,,To wam powiedziałem, aby radość moja była w was i aby radość wasza była zupełna”.

                                                                                       F. A.

image_pdfimage_print

Chrześcijańska Misja Ewangeliczna"FILEO"

„Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki – Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie” Ewangelia Jana 14,16-17

Leave a Reply

%d bloggers like this: