NIEBO JEST TAM, GDZIE JEST BÓG!

Niebo nie oznacza tylko po prostu końca wszelkiego zła. O niebie można powiedzieć wiele pozytywnych rzeczy. Najistotniejszym faktem jest to, że niebo znaczy przebywanie w obecności Boga i Jego Syna Jezusa Chrystusa. Jezus dał obietnicę: „Przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie ja jestem, i wy byli” (Ewangelia Jana 14,3). Gdy kogoś kochamy, to nie jesteśmy zadowoleni, dopóki nie znajdziemy się przy osobie kochanej. Nie inaczej jest, gdy chodzi o naszą miłość względem Jezusa Chrystusa. Pewnego dnia wiara ustąpi miejsce widzeniu. „Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi” (Objawienie Jana 21,3). Oglądanie, widzenie doprowadzi do uwielbienia: „Temu, który siedzi na tronie, i Barankowi, błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków” (Objawienie Jana 5,13). W tym celu przecież zostaliśmy stworzeni: aby wielbić Boga i cieszyć się Nim na wieki! Tym właśnie jest niebo – społecznością z Bogiem, społecznością, która zaspokaja nasze najgłębsze potrzeby i nasze najwyższe aspiracje.

To uwielbienie nie będzie prywatną kontemplacją Boga, gdyż w niebie będziemy zjednoczeni z całym ludem Bożym. Uczestnicy nabożeństwa w Księdze Objawienia śpiewają Jezusowi: „Godzien jesteś (…) ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś dla Boga krwią swoją ludzi z każdego plemienia         i języka, i ludu, i narodu” (5,9).

Czasem Biblia przedstawia niebo jako miasto – miejsce wspólnoty. Ale będzie to miasto inne, niepodobne do miast, które znamy. Boże miasto będzie miejscem prawdziwej wspólnoty, miejscem, gdzie mieszka sprawiedliwość (II List Piotra 3,13). I nie tylko sprawiedliwość, ponieważ apostoł Paweł mówi, że Królestwo Boże, to „sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym” (List do Rzymian 14,17). A zatem niebo, w odróżnieniu od ziemskich miast, będzie miejscem absolutnej sprawiedliwości. I będzie miejscem pokoju, a pokój według Pisma Świętego to nie tylko nieobecność wojny, ale prawdziwa, rzeczywista harmonia między Bogiem a ludźmi.

Niebo będzie też miejscem radości.Ten element radości nie jest nigdzie tak mocno zaakcentowany, jak w obrazie nieba jako uczty weselnej. Wesela na ziemi nie są zazwyczaj nudne i dlatego powinniśmy nastroić nasze serca, na nutę wielkiej antycypacji. „Błogosławieni (szczęśliwi), którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka” (Objawienie Jana 19,9). Nic więc dziwnego, że Dante opisując jak w końcu przybył do raju i słyszał chóry niebieskie śpiewające ku chwale Trójcy, dodaje: „Wyglądało, jak gdyby śmiał się cały wszechświat”. Śmiech w niebie? Jeśli bycie w obecności Boga i Jego ludu oznacza pełnię radości, to co może być bardziej właściwe?

Czy poznamy jeden drugiego w niebie? Z pewnością! Jezus powiedział: „A powiadam wam, że wielu przybędzie ze wschodu i zachodu, i zasiądą do stołu z Abrahamem i z Izaakiem, i z Jakubem w Królestwie Niebios” (Ewangelia Mateusza 8,11),co oznacza, że Abraham i inni zostaną rozpoznani. Tak jak uczniowie byli w stanie rozpoznać Jezusa po Jego zmartwychwstaniu, tak my poznamy jeden drugiego. Po to właśnie będziemy mieć duchowe ciało.

Następną rzeczywistością nieba jest miłość. Będziemy podobni do Jezusa, bo ujrzymy Go. A być podobnym do Jezusa – to być pełnym miłości, miłości doskonałej, którą w sposób bardzo dokładny opisuje apostoł Paweł w I Liście doKoryntian 13 rozdziale. Ten wzniosły i niezwykle budujący fragment jest powszechnie znany jako hymn o miłości.

Boże obietnice głoszą, że świat przyszły będzie nieporównywalnie lepszy niż wszystko, co było najlepsze w świecie dzisiejszym, doczesnym. „Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują” (I List do Koryntian 2,9). Tak wierzył na przykład Dietrich Bonhoeffer, chrześcijański kaznodzieja zamordowany przez hitlerowców w 1945 roku. „To jest koniec. Dla mnie –  początek życia” – takie były jego ostatnie słowa skierowane do przyjaciół.

      E.C.

image_pdfimage_print

Chrześcijańska Misja Ewangeliczna"FILEO"

„Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki – Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie” Ewangelia Jana 14,16-17

Leave a Reply

%d bloggers like this: