ARTYKUŁ WSTĘPNY

„Trwajcie we mnie”

 Wersety przewodnie: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest winogrodnikiem. Każdą latorośl, która we mnie nie wydaje owocu, odcina, a każdą, która wydaje owoc, oczyszcza, aby wydawała obfitszy owoc. Wy jesteście już czyści dla słowa, które wam głosiłem; trwajcie we mnie, a Ja  w was. Jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owocu, jeśli nie trwa  w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie. Kto nie trwa  we mnie, ten zostaje wyrzucony precz jak zeschnięta latorośl; takie zbierają  i wrzucają w ogień, gdzie spłoną” (Ewangelia Jana 15,1-6).

Ci z nas, którzy oddali swoje życie Jezusowi, zwykle dobrze potrafią określić czas naszego nawrócenia, czas, gdy staliśmy się dziećmi Boga, Bożymi latoroślami w Jego krzewie. Czasami nie potrafimy określić dokładnie godziny, w której się to stało, gdyż nasz okres zmagań duchowych mógł być długim i trudnym procesem, ale wiemy, że to się stało, że narodziliśmy się do nowego życia w Jego Królestwie. Jednak jak to jest z nami dzisiaj? Czy tylko wiemy, że nawróciliśmy się i kiedy się to stało, czy też nadal możemy powiedzieć, że trwamy w Jezusie? Czy po wielu latach od tamtych chwil, chwil naszego przyjścia do Boga i oddania Mu swojego serca i życia, mamy pewność, że trwamy w Panu? Czy mamy tę pewność, że jesteśmy latoroślami, które przynoszą owoc? Po czym możemy to rozpoznać? Poniżej postaram się przestawić biblijne wskazówki świadczące o trwaniu w Jezusie.

  1. Gdy trwamy w Jezusie, to miłujemy Biblię.

„O, jakże miłuję zakon twój, przez cały dzień rozmyślam o nim!” (Psalm 119,97).

  • Gdy trwamy w Jezusie, przestrzegamy Jego przykazań.

„Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie” (Ewangelia Jana 14,15).

  • Gdy trwamy w Jezusie, miłujemy Boże dzieci.

„To przykazuję wam, abyście się wzajemnie miłowali” (Ewangelia Jana 15,17).

  • Gdy trwamy w Jezusie, nienawidzimy grzesznych rozrywek.

„Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was? Jeśli kto niszczy świątynię Bożą, tego zniszczy Bóg, albowiem świątynia Boża jest święta, a wy nią jesteście” (I List do Koryntian 3,16-17).

  • Gdy trwamy w Jezusie, chcemy przebywać w towarzystwie osób wierzących i źle się czujemy wśród niewierzących.

„Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością? Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dział ma wierzący z niewierzącym?” (II List do Koryntian 6,14-15).

  • Gdy trwamy w Jezusie, wtedy mnóstwo spośród rzeczy i spraw ważnych dla większości osób nie ma dla nas znaczenia.

„Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu, i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata (I List Jana 1,15-16).

  • Gdy trwamy w Jezusie, pragniemy czynić dobrze.

„Jeśli zaś kto posiada dobra tego świata, a widzi brata w potrzebie i zamyka przed nim serce swoje, jakże w nim może mieszkać miłość Boża? Dzieci, miłujmy nie słowem ani językiem, lecz czynem i prawdą” (I List Jana 3,17-18).

  • Gdy trwamy w Jezusie, pragniemy mieć z Nim prawdziwą społeczność     w modlitwie.

„Przez niego więc nieustannie składajmy Bogu ofiarę pochwalną, to jest owoc warg, które wyznają jego imię” (List do Hebrajczyków 13,15).

  • Gdy trwamy w Jezusie, wówczas nasza mowa jest wolna od przekleństw   i niewłaściwych żartów.

„Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych, ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba, aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają” (List do Efezjan 4,29).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, nasza zachowanie różni się zdecydowanie od zachowania osób niewierzących.

„Wszelka gorycz i zapalczywość, i gniew, i krzyk, i złorzeczenie niech będą usunięte spośród was wraz z wszelką złością. Bądźcie jedni dla drugich uprzejmi, serdeczni, odpuszczając sobie wzajemnie, jak i wam Bóg odpuścił w Chrystusie” (List do Efezjan 4,31-32).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, chętnie pomagamy innym w ich problemach.

„Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy” (List do Galacjan 6,2).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, mamy siłę odczuwać Bożą radość w każdej sytuacji, nawet w cierpieniach.

„Ale w tej mierze, jak jesteście uczestnikami cierpień Chrystusowych, radujcie się, abyście i podczas objawienia chwały jego radowali się i weselili” (I List Piotra 4,13).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, jesteśmy wolni od lęku przed przyszłością.

„W miłości nie ma bojaźni, wszak doskonała miłość usuwa bojaźń, gdyż bojaźń drży przed karą; kto się więc boi, nie jest doskonały w miłości” (I List Jana 4,18).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, nie troszczymy się nadmiernie o sprawy życia codziennego.

„Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał własne troski. Dosyć ma dzień swego utrapienia” (Ewangelia Mateusza 6,34).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, wówczas nasze serce jest wypełnione Bożymi sprawami.

„Ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie podkopują i nie kradną. Albowiem gdzie jest skarb twój – tam będzie i serce twoje” (Ewangelia Mateusza 6,19-20).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, kochamy Boga bardziej niż swoich najbliższych     i jesteśmy gotowi zaprzeć się naszego „ja”.

„Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien. I kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien” (Ewangelia Mateusza 10,37-38).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, miłujemy nawet naszych wrogów.

„Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują” (Ewangelia Mateusza 5,44).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, mamy Boży pokój, który jest niezależny od okoliczności naszego życia.

„Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję” (Ewangelia Jana 14,27).

  1.  Gdy trwamy w Jezusie, ufamy Bogu i wierzymy Jego Słowu.

„Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe” (List do Rzymian 10,17).

Drodzy Bracia i Siostry! Przypatrzmy się teraz sobie w świetle Słowa Bożego, przeglądnijmy się w Nim niby w lustrze i odpowiedzmy sobie szczerze: czy trwam w Jezusie? Czy jestem z Nim w bliskiej społeczności? Czy jestem obfitującą latoroślą w krzewie winnym, w którym winogrodnikiem jest sam Bóg?

 Życzę Wam wszystkim a razem z Wami i nam, abyśmy trwali przy Panu  w tym Nowym Roku ściślej, mocniej, szczerzej… każdego jednego dnia aż do końca.

Estera Bednarska

image_pdfimage_print

Chrześcijańska Misja Ewangeliczna"FILEO"

„Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki – Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie” Ewangelia Jana 14,16-17

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: