DARY DUCHA ŚWIĘTEGO – cz. IV

DARY DUCHA ŚWIĘTEGO – cz. IV

14 września 2019 0 przez Fileo

Dar nauczania

Dar nauczania polega na szczególnej zdolności rozumienia Pisma Świętego  i zawartych w nim prawd oraz przekazywania ich innym osobom w taki sposób, aby potrafili je właściwie rozumieć i zastosować w życiu. Osobę mającą ten dar nazywamy nauczycielem. Wiemy, że największym nauczycielem był nasz Pan, Jezus Chrystus. Nauczał On wielkie tłumy ludzi (Ewangelia Marka 4,1), a w szczególności swoich uczniów. Nawet jego przeciwnicy – uczeni w Piśmie, faryzeusze, saduceusze – nazywali Jezusa Nauczycielem (Ewangelia Mateusza 8,19; 22,16.24.36; Ewangelia Marka 12,14.19).

Przed swoim wstąpieniem do nieba Jezus powiedział do Swoich uczniów: „Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przekazałem” (Ewangelia Mateusza 28,19-20). Widzimy zatem w tym fragmencie Słowa Bożego, jak ważne jest nauczanie – ono powoduje, że inni ludzie też stają się uczniami Jezusa, stają się dziećmi Bożymi poprzez przyjęcie do serca słów swoich nauczycieli. „Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe” (List do Rzymian 10,17) – przez słuchanie słów nauczycieli Słowa Bożego rodzi się w nas wiara.

Czy uczniowie Pana Jezusa wypełniali Jego nakaz nauczania? Tak, możemy się o tym przekonać czytając Dzieje Apostolskie. Jaki był efekt tego nauczania? Przeczytajmy kazanie Piotra zawarte w 3. rozdziale, a następnie początek rozdziału 4., by zobaczyć, że dzięki nauczaniu kilka tysięcy ludzi uwierzyło w Jezusa! Pomimo tego, że apostołowie byli prześladowani, chłostani i wtrącani do więzienia, nie przestawali głosić Chrystusa: „Wtedy wystąpił arcykapłan i całe jego otoczenie, stronnictwo saduceuszów, napełnieni zazdrością, pojmali apostołów i wtrącili ich do więzienia publicznego. Ale anioł Pański otworzył w nocy drzwi więzienia i wyprowadziwszy ich, rzekł: Idźcie, a wystąpiwszy, głoście ludowi w świątyni wszystkie te słowa, które darzą życiem. Usłyszawszy to, weszli z brzaskiem dnia do świątyni     i nauczali” (Dzieje Apostolskie 5,17-21)… „Przywoławszy apostołów, kazali ich wychłostać, zabronili im mówić w imieniu Jezusa i zwolnili ich. A oni odchodzili sprzed oblicza Rady Najwyższej, radując się, że zostali uznani za godnych znosić zniewagę dla imienia jego.      Nie przestawali też codziennie w świątyni i po domach nauczać i zwiastować dobrą nowinę     o Chrystusie Jezusie” (5,40-42).

A jak my wypełniamy nakaz Pana Jezusa? Czy mówimy o Nim innym? Czy zwiastujemy tę Dobrą Nowinę? „Jak miłe są na górach nogi tego, który zwiastuje radosną wieść, który ogłasza pokój, który zwiastuje dobro, który ogłasza zbawienie, który mówi do Syjonu: Twój Bóg jest królem” (Księga Izajasza 52,7).

Nauczając innych Słowa Bożego, musimy pamiętać o tym, że po stronie nauczyciela jest ogromna odpowiedzialność: powinien nauczać dokładnie tak, jak mówi Pismo, powinien też być przykładem godnym naśladowania dla swoich uczniów. „Ale umartwiam ciało moje i ujarzmiam, bym przypadkiem, będąc zwiastunem dla innych, sam nie był odrzucony” (I List do Koryntian 9,27). „Niechaj niewielu z was zostaje nauczycielami, bracia moi, gdyż wiecie, że otrzymamy surowszy wyrok. Dopuszczamy się bowiem wszyscy wielu uchybień; jeśli kto w mowie nie uchybia, ten jest mężem doskonałym, który i całe ciało może utrzymać na wodzy” (List Jakuba 3,1-2). Również bo stronie słuchacza (ucznia) jest odpowiedzialność: nie możemy bezkrytycznie przyjmować wszystkiego, co inni ludzie, nawet będący wielkimi autorytetami, mówią nam o Bogu, Jezusie i naukach zawartych w Biblii: „Przyjęli oni Słowo z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają” (Dzieje Apostolskie 17,11). „Strzeż tego, co ci powierzono, unikaj pospolitej, pustej mowy i sprzecznych twierdzeń, błędnej, rzekomej nauki, do której niejeden przystał i od wiary odpadł” (I List do Tymoteusza 6,20-21).„Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę. I wielu pójdzie za ich rozwiązłością, a droga prawdy będzie przez nich pohańbiona. Z chciwości wykorzystywać was będą przez zmyślone opowieści; lecz wyrok potępienia na nich od dawna zapadł i zguba ich nie drzemie” (II List Piotra 2,1-3).

Oby nam Bóg błogosławił w poznawaniu, nauczaniu i słuchaniu Jego Słowa!

Estera Bednarska