Fileo Jezus

BÓG OBJAWIONY W CIELE

 

... „A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałą Jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy”    (Jan. 1,2-14).

 

W ten uroczysty świąteczny dzień Pamiątki Narodzenia Pańskiego pragniemy ze szczególną radością błogosławić sobie nawzajem i przynosić wszystkim ludziom poselstwo pokoju i radości przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana i Zbawiciela.

W ten pamiętny dzień, przełomowy dla całej ludzkości, gdy Słowo stało się ciałem, wydarzyła się rzecz niepojęta dla rozumu człowieka. Oto odwieczny Bóg-Syn opuścił chwałę niebios i stał się człowiekiem, takim samym, jak my. Ten, przez którego wszechświat zastał stworzony; Ten, którego panowanie rozciąga się od wieczności do wieczności; Ten, którego wszechmocna ręka podtrzymuje wszystko, co istnieje – dobrowolnie poddał się ograniczeniu przestrzeni i czasu, stał się ciałem, zamieszkał wśród nas.

Pismo Święte mówi w Ewangelii św. Jana, że Syn Boży, który był od początku, od wieczności jedno z Ojcem i był Bogiem – stał się ciałem i zamieszkał wśród nas, jako objawione żywe Słowo, jako światłość świata, jako Ten, który daje nam moc i prawo stać się dziećmi Bożymi przez narodzenie się na nowo z Boga.

Całe dzieło zbawienia obraca się wokół Jezusa Chrystusa i koncentruje na Jego Osobie. On jest centralnym punktem. On, który objawił się w ciele w Betlejem i który złożył siebie na ofiarę Bogu ku wdzięcznej wonności, a także dla naszego zbawienia. Który umarł, lecz zwyciężył i zmartwychwstał. Który nie tylko zmartwychwstał, lecz wstąpił na niebiosa i zasiadł na prawicy Bożego Majestatu jako Pan panów i Król królów, któremu dana jest wszelka moc na niebie i na ziemi. Który znowu przyjdzie wkrótce na ziemię, lecz już nie w słabości, lecz w potędze i chwale.

Jezus objawił się światu, jako Ten, którego ojcowie tęsknie oczekiwali przez całe długie życie; Ten, o którym przepowiadali prorocy; o którym świadczyli wszyscy mężowie wiary Starego Testamentu; na którego wskazywały wszystkie wydarzenia w historii ludu Bożego.

To nic, że nie został rozpoznany i przyjęty przez możnych i wielkich tego świata. To nic, że nie został nawet zauważony przez większość zwykłych ludzi. Jego przyjęcie lub nieprzyjęcie w najmniejszym stopniu nie zmienia prawdziwości faktu, że Ten – który przyszedł jako narodzone dziecię, jako darowany światu Syn – był, jest i będzie Królem królów i Panem panów. On ma wszelką władzę w swoim ręku, On jest Cudownym Doradcą, Bogiem Wszechmocnym, Ojcem Wieczności i Księciem Pokoju.

Prawdziwe objawienie zstępującego nieba i olśnienie jego chwałą stało się udziałem tylko nielicznych. Tych, których serca, pełne wiary i bojaźni Bożej, były gotowe na przyjęcie poselstwa Niebios; Słowa, które stało się ciałem.

Ci nieliczni, którzy to objawienie, to Słowo przyjęli, stali się wielkimi świadkami, światłami świecącymi w mroku niewiary. I choć narodzenie Syna Bożego było dla każdego z nich innym, osobistym przeżyciem, to jednak łączy ich jedna wspólna cecha. Ich znakiem charakterystycznym było to, że chwała nieba znalazła w nich swoje odbicie. W nich i przez nich Bóg otrzymał należną Mu chwałę. Odwieczne Słowo stało się w nich ciałem i przyniosło dar życia wiecznego, przyniosło prawo, aby stać się dzieckiem Bożym.

Dziękując Bogu za niewysłowiony dar Jego łaski, pragniemy dzisiaj wszystkim życzyć tego, co najlepsze, największe i najważniejsze, a mianowicie: prawdziwego poznania Pana Jezusa Chrystusa.

W.L.